histroria, Ogólne »

[21 sierpnia, 2009 | 2 komentarze | Poziom: 0 ]

Przeglądając wykop znalazłem takie coś

Widzę, że z wiki już ktoś usunął ten wpis, nie mniej zastanawiam się, dlaczego my Polacy uważamy się za świętość świata. Świętość ta jest nie podważalna, a niech tylko ktoś nam spróbuje powiedzieć, że jest inaczej. Niech ktoś tylko wyskoczy z Jedwabnem czy czymś podobnym...
Niestety nie jesteśmy święci, jesteśmy tasy sami jak wszyscy inni ludzie na świecie. Wojna wygląda zawsze tak samo po każdej stronie. Są masowe mordy, gwałty, dzieciobójstwo. Tylko, że o tym wszystkim nasi dziadkowie nam nie opowiadają, podobnie jak dziadkowie anglików czy innych nacji. Przekazywane nam są tylko historie jak goniono Niemca czy Rosjanina. Ale przecież nikt nie będzie przekazywał opowieści jak przed Niemcem czy Rosjaninem uciekał czy tym bardziej gwałcił i zabijał obywateli. Zarówno po stronie polskiej, angielskiej czy jakiejkolwiek innej pielęgnowane są tylko poprawne historie, przez co wydaje się każdemu narodowi, ze to on był tym herosem, a reszta błądziła. Niestety, jest zawsze wszędzie tak samo. Między innymi przez takie zakłamania historyczne w momencie wyjścia na światło takich zdarzeń jak Jedwabne robimy wielkie oczy i oburzamy się, że nas błogosławiony naród świata ktoś oskarża o takie czy inne rzeczy...

To tak sobie pomyślałem, czy też może powiedziałem?